Najmłodszy z włocławskich rajców chce skrócić ciszę nocną
Radny SLD Damian Chełminiak proponuje, żeby w okresie między 1 czerwca a 15 września cisza nocna obowiązywała w godzinach 24.00 - 6.00.
24.02.2011

Najmłodszy z włocławskich rajców chce skrócić ciszę nocną


Na razie pomysł jest złożony w formie interpelacji, ale wkrótce ma doczekać się uchwały.


Damian Chełminiak z SLD, idąc w ślad za większymi miastami nie tylko w Europie, ale także w Polsce, chce skrócić we Włocławku ciszę nocną. Według jego koncepcji miałaby ona obowiązywać od 24.00 do 6.00. Takie rozwiązanie wyjdzie miastu na dobre – zapewnia Chełminiak.

Mówi Damian Chełminiak - radny SLD:

Radny zapewnia, że jest klimat, by ten pomysł we Włocławku wprowadzić w życie. Skrócona cisza nocna obowiązywałaby w okresie między 1 czerwca a 15 września. Dodajmy, że strefa funkcjonowałaby w promieniu 100 metrów od śródmiejskich barów, restauracji i ogródków piwnych. Zdaniem Chełminiaka, restauratorzy powinni być z pomysłu zadowoleni.

Mówi Damian Chełminiak - radny z SLD:

A co Wy sądzicie na temat tego projektu? Czekamy na Wasze głosy na forum.

 

Bartek Kucharczyk

Komentarze
xx 2011-02-25 13:42

Ignorantia iuris nocet

Panie radny ja rozumiem młody wiek ale jak się zasiada w instytucji prawnej to należny znać prawo. Rada miasta nie ma kompetencji do wprowadzenia takiego ograniczenia - zasięgnij Pan najpierw porady u prawnika, policji czy też straży miejskiej

Grześ 2011-02-25 11:45

Ożywić miasto chociaż na wakacje

Nasze miasto po woli umiera, wszyscy to chyba widzą. Pomysł ciszy od 24 obudzi włocławian choć na ten okres wakacyjny. Zobaczmy Włocławianie jak wygląda Toruń nocą o każdej porze bardzo dużo osób przebywa na Starym Mieście (nawet teraz zimą) . Obudźmy Włocławek !!!

jestem za 2011-02-25 09:24

za

jestem za! :)

HARRY86 2011-02-24 23:13

PROZA BAREI?

Typowo populistyczne zagranie i niestety zaklinanie rzeczywistości. Myśle, że ostatnim problemem tego miasta jest gwar który by świadczyl o tym że centrum tętni życiem mlodych ludzi, studentów, nie mówiąc już o turystach. Ani gwaru ani atmosfery sopockiego deptaka czy nawet torunskiej starówki u nas nie ma. Nasz utalentowany komentator sportowy próbuje wskrzesić życie w mieście zaklinając rzeczywistość i chyba żyje w jakimś równoległym świecie. Gdyby sprawa nie tyczyła się mojego rodzinnego miasta to zwyczajnie bym się zaśmiał, chamsko beknął i "przełączył kanał". Do tego że centrum i zabytkowa część Włocławka wygląda jak spalona Słońcem ziemia dzikiego zachodu na której gdzieniegdzie wiatr popycha wysuszone kłębki krzaków nikogo nie trzeba przekonywać. Sypiące się kamienice na ul 3 maja i enklawy dziedziczonej z pokolenia na pokolenie biedy to główny problem i wyzwanie któremu radni muszą sprostać, żeby zwykli turyści mogli dotrzeć na pięknie remontowane bulwary bez spacerowania z duszą na ramieniu wieczorową porą. Póki co kisimy się we własnych komplekasach próbując je leczyć wydawaniem milionów, podkreślam milionów złotych! na tak durne inicjatywy jak iluminacja mostu na zasadzie bo "inni mają" Wybierajmy radnych którrzy bedą starali się zmieniać to miasto celnie diagnozując problemy i szukać rozwiązań a nie tworzyć proze rodem z barei.

Nick *
E-mail
Post your e-mail here:
Tytuł *
Komentarz *
* - pola wymagane