Najmłodszy z włocławskich rajców chce skrócić ciszę nocną
Na razie pomysł jest złożony w formie interpelacji, ale wkrótce ma doczekać się uchwały.
Damian Chełminiak z SLD, idąc w ślad za większymi miastami nie tylko w Europie, ale także w Polsce, chce skrócić we Włocławku ciszę nocną. Według jego koncepcji miałaby ona obowiązywać od 24.00 do 6.00. Takie rozwiązanie wyjdzie miastu na dobre – zapewnia Chełminiak.
Radny zapewnia, że jest klimat, by ten pomysł we Włocławku wprowadzić w życie. Skrócona cisza nocna obowiązywałaby w okresie między 1 czerwca a 15 września. Dodajmy, że strefa funkcjonowałaby w promieniu 100 metrów od śródmiejskich barów, restauracji i ogródków piwnych. Zdaniem Chełminiaka, restauratorzy powinni być z pomysłu zadowoleni.
A co Wy sądzicie na temat tego projektu? Czekamy na Wasze głosy na forum.
Bartek Kucharczyk

Prognozę pogody dostarcza






Ignorantia iuris nocet
Panie radny ja rozumiem młody wiek ale jak się zasiada w instytucji prawnej to należny znać prawo. Rada miasta nie ma kompetencji do wprowadzenia takiego ograniczenia - zasięgnij Pan najpierw porady u prawnika, policji czy też straży miejskiej