22.02.2012

Pogorzelcy z kamienicy przy ul. Stodólnej chcą, żeby miasto zwróciło im zainwestowane w mieszkanie pieniądze


Wracamy do sprawy pożaru kamienicy przy ul. Stodólnej. Jej współwłaściciele oczekują od miasta konkretnej pomocy. Na ile miasto jest w stanie pomóc?


Z jednej strony mamy miasto, które ograniczone prawem stara się pomóc pogorzelcom, z drugiej strony mamy samych poszkodowanych, którzy przychodzą do miasta z konkretnymi oczekiwaniami.

Posłuchaj:

W największym skrócie mieszkańcy chcieliby, by ratusz pomógł im budynek wyburzyć, by tę nieruchomość przejęło miasto i wreszcie oczekują prawnej pomocy urzędu. Problem polega jednak na tym, że większość z tych, którzy ubiegają się o pomoc miasta to współwłaściciele spalonej kamienicy. Niestety ich mieszkania w większości nie były ubezpieczone.

Mówi Jacek Wojciechowski – wiceprezydent Włocławka ds. gospodarki:

Współwłaściciele kamienicy spotkali się z zastępcą prezydenta. Finał rozmów nie jest jednak dla nich optymistyczny.

Posłuchaj:

Pogorzelcy zapewniają jednak, że broni nie złożą. Część z nich oczekuje, że miasto zwróci im zainwestowane w mieszkanie pieniądze. Tymczasem magistrat zapewnia, że robi wszystko co może i co jest zgodne z literą prawa. Zaproponował więc by mieszkańcy złożyli podania o lokale zastępcze. W kolejce czeka jednak blisko tysiąc osób.

Mówi Katarzyna Figel-Stolcman z Wydziału Zarządzania Mieniem Komunalnym:

Wedle wstępnej opinii nadzoru budowlanego kamienica przy Stodólnej będzie wyłączona z użytkowania.

 

Bartek Kucharczyk

 

Posłuchaj co mówią mieszkańcy kamienicy:

 

Co w tej sprawie jest w stanie zrobić miasto:

 

 

 

 

Komentarze
Nick *
E-mail
Post your e-mail here:
Tytuł *
Komentarz *
* - pola wymagane